sobota, 18 czerwca 2011

Stosik nr 14 i takie tam:)

Kolejne książki dotarły do mojego domu przez ostatnie dwa tygodnie i utworzyły taki oto stos:

Patrząc od dołu:

  • Arne Dahl "Zła krew" - wymiana z Fenrirem na LC
  • Maj Sjöwall, Per Wahlöö „Twardziel z Säfele” - do recenzji od serwisu Na Kanapie, już przeczytana a recenzja się tworzy:)
  • Magdalena Samozwaniec "Zalotnica niebieska" - z biblioteki
  • Marc Levy "Moi przyjaciele, moje kochanki" - j.w.
  • Clare Dowling "Mój piękny rozwód" - j.w.
  • F.H. Burnett "Mały Lord" - j.w.
To nie wszystkie pozycje, które do mnie dotarły. Zobowiązałam się jakiś czas temu stworzyć stos z samą fantastyką na początek wakacji - jego pierwszy publiczny pokaz odbędzie się za dwa tygodnie - w pierwszą sobotę lipca, więc kilka książeczek jest na razie ukrytych.

Obok stosiku widać kilka paczuszek - to wygrana na blogu u vivi22. Bardzo serdecznie dziękuję, tym bardziej, że z powodu nadmiaru zajęć umknął mi wpis o wygranej i zgłosiłam się już całkiem po terminie:)

Wychodzę już na ostatnią prostą jeżeli chodzi o zakończenie roku szkolnego. Jeszcze tylko:
  • Niedziela - piknik szkolny, odpowiadam za część artystyczną
  • Poniedziałek - wycieczka do Pszczyny w ramach nagrody dla "artystów" za całoroczną pracę
  • Wtorek - konferencja w szkole, tzw. "plenarka"
  • Środa - uff... Uroczyste zakończenie roku szkolnego (chyba się muszę sklonować, bo pracowałam w tym roku w dwóch szkołach, a i Piotrek żegna się z przedszkolem, bo od września idzie do "Zerówki")
I na koniec kolejna garść cytatów z wyszukiwarki:
  • zmiana płci  - raczej nie reflektuję - "dobrze jest, nie trza psuć" jak mówią u mnie na wsi
  • ilony ciężak zdjęcie z morza - pani Ilony nie znam, a i mieszkając koło Krakowa z morzem niewiele mam wspólnego. Poza wszystkim sformułowanie "zdjęcie z morza" kojarzy mi się nieodparcie ze "zdjęciem z krzyża"...
  • Kobieta wybrała innego - no cóż, takie jest życie, a na pocieszenie też rzucę mądrością ludową z mojej wsi - "tego kwiatu pół światu" i "każda potwora znajdzie swojego amatora":O)
  • I jeszcze coś związane z końcem roku szkolnego - Sex z nauczycielką by mieć lepsze oceny. Cóż... ja aż takiego poświęcenia od moich uczniów nie wymagam... Wystarczy się tylko uczyć...

26 komentarzy:

  1. O tak różne cuda ludzie w wyszukiwarkę wpisują;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na stosik fantastyczny. A cytaty z wyszukiwarki świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też muszę się sklonować na środę - muszę być wychowawczynia i wręczyć świadectwa w podstawówce i chcę być matką w gimnazjum i zobaczyć, jak syn ze sztandarem maszeruje (duma mnie rozpiera:). Gorzej, ze szkoły leżą w różnych końcach miasta. Co radzisz? Jak na razie mam taki pomysł - poprosić byłą uczennicę o robienie zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miłego czytania i powodzenia w ostatnich dniach szkoły ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale sobie dogadzasz.:) No tak, trzeba przetrwać te papierzyska. Ten sex z nauczycielką... ale to pewnikiem trzeba uczyć w szkole ponadgimnazjalnej...

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję stosika:). Piękny i z pewnością sprawi Ci niemałą radość przy czytaniu:). A co do tekstów z wyszukiwarki - od razu poprawił mi się nastrój:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze najlepsze Aniu zostawiasz na koniec :)

    Co do Piotrusia, to nie ma u Was "0" w przedszkolu ?

    OdpowiedzUsuń
  8. agnieszkaphol,Immora - fantazja ludzka nie zna granic:)

    Joanna - w tej "drugiej" szkole pożegnam się z dzieciakami we wtorek. A ponieważ w moim gimnazjum nie mam w tym roku wychowawstwa to sobie wymyśliłam, że na początku uroczystości się pokażę, a później się "zmyję" po cichu do przedszkola - wszystko jest w jednym budynku (dosyć dużym, ale piwnicami przemknę). A później opchnę Piotrka mojej młodszej siostrze i wrócę na finał do gimnazjum. Przy dobrej synchronizacji powinno się udać...

    Bujaczek - dziękuję:)

    Książkowiec - widać już światełko w tunelu...
    A co do sexu - pewnie masz rację, tylko nie wiem o co chodzi - jakiś cennik w internecie jest czy co? Ciekawe jakie są wymagania na poszczególne oceny;)

    Kasandra - :)

    Sabinka - zasadniczo to zostaje Piotrek w tej samej części kompleksu szkolnego (bo u nas w jednym budynku jest przedszkole, podstawówka i gimnazjum) ale z paniami przedszkolnymi już się musi pożegnać, w tym z ukochaną panią Ksenią...
    Panią "zerówkową" już zna i przypadła mu do gustu, więc jakichś sensacji nie przewiduję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Po pracy czas się zrelaksować, a stosik jak najbardziej się do tego nadaje :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Anka, tylko jak ten stos fantastyczny będzie na poziomie tej jednej pozycji, o której wiem, to się schowaj lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Evita - :O)

    Fenrir - nie, mój drogi, mam nadzieję, że poziom będzie wyższy bo idę raczej w stronę klasyki fantasty...

    OdpowiedzUsuń
  12. Primo, to nie "fantasty", a co najwyżej "fantastyki".
    Secundo, kolejny Tolkien? To już nudne się robi. :-D

    OdpowiedzUsuń
  13. Fenrir - Primo, mój bład...
    Secundo - nie aż taka klasyka. Zresztą "Władcę pierścieni" przeczytałam jeszcze w liceum czyli w czasach wręcz prehistorycznych, "Hobbita" tylko kilka lat później, do "Silmarillionu" robiłam dwa podejścia - obydwa nieudane, więc trzeci raz próbować nie będę...

    OdpowiedzUsuń
  14. Hobbita po WP? O_o
    Silmarillion niet? Ty uważaj, bo wpadnę w wakacje do Ciebie z Simmonsem, Reynoldsem i Dukajem. A tak swoją drogą, tych autorów to ja bardzo chętnie swoim byłym polonistkom kazał czytać... Toż to szlag mnie trafiał zawsze, jak te piały z zachwytu nad poezją i kazały ją przerabiać...

    OdpowiedzUsuń
  15. Stosik doprawdy piękny i niektóre pozycje chętnie bym podebrała - co ty na to? ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ubawiłam się! Jak oni do Ciebie trafiają po takich hasłach? xD

    OdpowiedzUsuń
  17. Stosik świetny. Gratuluję. Będziesz miała co czytać. I ciekawa jestem tego stosu wakacyjnego. Może znajdę coś dla siebie.
    A tę ekwilibrystykę pomiędzy szkołami na zakończenie bądź rozpoczęcie roku szkolnego też znam z doświadczenie. Niestety nie zawsze się udaje.

    OdpowiedzUsuń
  18. Fenrir - to były lata 80-te... Czytało się to co akurat udało się upolować:)
    ale później sobie kupiłam i "Hobbita" i WP i przeczytałam w odpowiedniej kolejności:)
    A poezji w szkole nie przerabialiśmy tylko omawialiśmy i może dlatego darzę ją (w większości) do dzisiejszego dnia ogromnym szacunkiem...

    Caroline - no mógłby być mały problem, bo w większości te książki nie są moje niestety...

    Futbolowa - sama zachodzę w głowę...

    Balbina - z nostalgią wspominam lata, gdy miałam cały etat w jednej szkole...

    Pisanyinaczej - to będę wyglądać listonosza w najbliższych dniach:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Haha o nie mogę! Cytaty bezbłędne xD

    A stosika gratuluję i życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. hahaha cytaty z wyszukiwarki bardzo dobre, zwłaszcza ten ostatni.
    Nauczycielki mają bardzo dobrze, zwłaszcza jeśli chodzi o dni wolne, wycieczki itp. Jedyne co to chyba płaca i wychowanie tych niesfornych, młodych ludzi.:P

    OdpowiedzUsuń
  21. anek7- nie, nie zna:) A czasem jakie byki jeszcze sadzą:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tak średnio co dziesięć sekund parskam tutaj śmiechem w związku z tym poświęceniem, jakiego nie wymagasz xD. Zapiszę to sobie gdzieś xD.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ostatnie zdanie boskie, też się śmieję :)

    Z chęcią obejrzę fantastyczny stos!

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu, fantastyczne te cytaty z wyszukiwarki. U siebie nie mogę trafić na coś porównywalnie zabawnego.
    No i stosik oczywiście fajny. Przyda się na początek wakacji. Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń

Posty anonimowe będą kasowane - proszę podpisz się:)