środa, 5 września 2012

Na targi, na targi...


Już pojutrze, w piątek 7 września rozpoczną się w Katowicach kolejne Targi Książki. Informacji o nich już się sporo pojawiło, ja tylko chciałam tak króciutko przypomnieć o tym co organizatorzy przygotowali z myślą o blogerach.

W sobotę między godz. 11.30 a 12.00 poznamy tegorocznego laureata Ebuki - jakby nie było jestem osobiście zainteresowana...

Zaraz potem o godz. 12.00 planowane jest wręczenie Złotych Zakładek czyli nagród blogerów dla najlepszych książek ubiegłego roku - to też mnie interesuje, bo nominowałam i głosowałam w plebiscycie.

Wreszcie o 12.45 rozpocznie się spotkanie blogerów książkowych - będzie można się bliżej poznać,  dopasować nieznaną twarz do doskonale znanego bloga, wymienić się doświadczeniami, pochwalić to co dobrego jest w naszej blogosferze, delikatnie zganić to co jest niedobrego i miło spędzić czas w towarzystwie ludzi kochających książki. 

Hmmm... Wszystko to fajne, ciekawe, interesujące, tylko... nie dam rady jechać do Katowic...

Ale tym którzy tam będą życzę udanej imprezy, wymarzonych zdobyczy książkowych, sympatycznych rozmów w blogerskim gronie i już wyglądam Waszych sprawozdań:)

19 komentarzy:

  1. szkoda, że Ciebie nie będzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, ale finansowo nie dam rady:(

      Usuń
  2. Ooo, szkoda, zwłaszcza, że w 10 jesteś i możesz wygrać :)

    Ale w Krakowie się widzimy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, Kraków mam zdecydowanie bliżej i planuję być na Targach w październiku:)

      Usuń
  3. Witam, bardzo chciałabym móc uczestniczyć w spotkaniu, jednakże Katowice to dla mnie stanowczo za daleko. Czy oriętujesz się może, czy tego typu wydarzenie będzie miało miejsce w oklicach Trójmiasta? Pozdrawiam i zapraszam do siebie na premierową recenzję „50 twarzy Greya”. Osoby zainteresowane tematyką czytelnictwa zapraszam serdecznie do obserwacji mojego bloga : http://speedofthoughts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie wiem... Tym bardziej, że ja z Małopolski jestem:)

      Usuń
  4. Nasmaczyłaś, do tej pory czułam tylko lekki żal, że mnie tam nie będzie, a teraz to już prawie mi się łezka kręci w oku... Ale zrobimy sobie namiastkę na spotkaniu biblionetkowym, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda:)

      A pod koniec października będą Targi w Krakowie. Jak dla Ciebie parę przystanków tramwajem ew. trochę dłuższy spacerek:)

      Usuń
    2. O tak, na krakowskie na pewno się stawię, chociaż to już nie to samo, co kilka lat temu, kiedy wychodziło się z targów z worem nowości w fajnych cenach. A teraz jakieś marne 10% o 44,90 :/ I te panie na stoiskach nie bardzo chyba wiedzą, o co człowiek pyta...

      Usuń
  5. Wielka szkoda, że nie będziemy miały sposobności się poznać, bardzo bym chciała ujrzeć ulubione blogowe twarze. Ja finansowo właściwie też nie podołałam - od dzisiaj do piątku zjadam to, co mi dadzą, żeby jakoś przyoszczędzić i mieć chociaż na bilet. Żałuję tylko, ze raczej nie pojawię się na dyskusji blogerów - nie wiem na jak długo będę mogła zostawić bratanka z narzeczonym - czasem na krok nie da odejść ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się odwlecze...

      Niestety musiałam wybrać, albo Targi albo zlot B-netki:(
      A ponieważ na zlot zaliczki zapłaciłam już dawno, dziecko ma obiecane, że zobaczy prawdziwą skocznię (do Wisły jedziemy) to Katowice mi się w budżecie na ten rok nie zmieściły...

      Usuń
  6. przy okazji takich imprez zawsze żałuję, że mi nie po drodze, że nie mam jak się zjawić :/ za daleko :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam chociaż do Krakowa blisko i na te Targi to się już na mur wybieram:)

      Usuń
  7. Wybieram się i aż się ucieszyłam zobaczywszy tytuł notki, myślałam, że się pojawisz. Szkoda, że nie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się za trzy tygodnie w Wiśle zobaczymy:)

      Usuń
  8. Jakiś livestreaming by się chociaż z imprezy przydał, żeby można było podglądać na żywo co się dzieje...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakby w Krakowie coś się kroiło spotkaniowo to się polecam. Do Katowic niestety też się nie wybiorę, bo w sobotę nieoczekiwana wizyta niewidzianej od kilku lat rodziny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kroi się spotkanie biblionetkowe w październiku, ale chyba jeszcze nie ustalono kiedy dokładnie, drugi albo trzeci weekend. Jak jesteś zainteresowany, to dam ci znać, jak coś ustalimy.

      Usuń

Posty anonimowe będą kasowane - proszę podpisz się:)